<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/xsl" href="/feed-rss.xsl?v=2"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Kolarzowo - Kolarstwo szosowe]]></title>
		<link>https://kolarzowo.pl/</link>
		<description><![CDATA[Kolarzowo - https://kolarzowo.pl]]></description>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2026 09:57:53 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Koła carbonowe vs aluminium do 5 tys zł — realna różnica na podjazdach?]]></title>
			<link>https://kolarzowo.pl/thread-21.html</link>
			<pubDate>Sat, 25 Jul 2026 18:52:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://kolarzowo.pl/member.php?action=profile&uid=6">filipek99</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://kolarzowo.pl/thread-21.html</guid>
			<description><![CDATA[Zbieram powoli na nowe kola i mam sufit jakies 5 tysiecy. Kusi mnie carbon bo wszyscy pisza jaki to lot, ale nie chce przeplacic za sama nazwe. Jezdze duzo po plaskim ale lubie tez wpasc w pagorki. Realnie na podjazdach czuc roznice miedzy dobrym aluminium a carbonem w tej polce, czy to bardziej kwestia wagi kierowcy i nog? Wolalbym wydac madrze niz modnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zbieram powoli na nowe kola i mam sufit jakies 5 tysiecy. Kusi mnie carbon bo wszyscy pisza jaki to lot, ale nie chce przeplacic za sama nazwe. Jezdze duzo po plaskim ale lubie tez wpasc w pagorki. Realnie na podjazdach czuc roznice miedzy dobrym aluminium a carbonem w tej polce, czy to bardziej kwestia wagi kierowcy i nog? Wolalbym wydac madrze niz modnie.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak dobrać przełożenia na góry, żeby nie zajechać się na pierwszym podjeździe]]></title>
			<link>https://kolarzowo.pl/thread-20.html</link>
			<pubDate>Fri, 24 Jul 2026 19:45:04 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://kolarzowo.pl/member.php?action=profile&uid=6">filipek99</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://kolarzowo.pl/thread-20.html</guid>
			<description><![CDATA[Wybieram sie pierwszy raz w gory z rowerem i troche mnie to przeraza, bo u mnie na nizinach nie ma jak sie sprawdzic. Mam kompakt 50/34 i kasete 11-28. Wszyscy strasza ze na dlugich podjazdach zdechne z takim przelozeniem. Dokladac lzejsza kasete czy dam rade jak bede jechal z glowa? Nie chce sie zajechac na pierwszym powaznym podjezdzie i zniechecic.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wybieram sie pierwszy raz w gory z rowerem i troche mnie to przeraza, bo u mnie na nizinach nie ma jak sie sprawdzic. Mam kompakt 50/34 i kasete 11-28. Wszyscy strasza ze na dlugich podjazdach zdechne z takim przelozeniem. Dokladac lzejsza kasete czy dam rade jak bede jechal z glowa? Nie chce sie zajechac na pierwszym powaznym podjezdzie i zniechecic.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Amatorskie wyścigi w Polsce 2026 — od czego zacząć starty?]]></title>
			<link>https://kolarzowo.pl/thread-17.html</link>
			<pubDate>Thu, 23 Jul 2026 19:23:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://kolarzowo.pl/member.php?action=profile&uid=13">staryLancuch</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://kolarzowo.pl/thread-17.html</guid>
			<description><![CDATA[Widzę, że coraz więcej młodych pyta o starty, więc dorzucę parę groszy z perspektywy kogoś, kto ściga się od czasów, gdy numery przypinało się agrafkami. Na początek nie potrzebujesz licencji ani karbonu za dwie pensje. Wystarczy jakiś cykl amatorski w okolicy, kask i sprawdzony rower. Pierwszy start zrób z założeniem, że dojeżdżasz do mety, a nie walczysz o podium. Ważniejsze od sprzętu jest to, żeby nauczyć się jeździć w grupie, bo to potrafi przerazić bardziej niż podjazd.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Widzę, że coraz więcej młodych pyta o starty, więc dorzucę parę groszy z perspektywy kogoś, kto ściga się od czasów, gdy numery przypinało się agrafkami. Na początek nie potrzebujesz licencji ani karbonu za dwie pensje. Wystarczy jakiś cykl amatorski w okolicy, kask i sprawdzony rower. Pierwszy start zrób z założeniem, że dojeżdżasz do mety, a nie walczysz o podium. Ważniejsze od sprzętu jest to, żeby nauczyć się jeździć w grupie, bo to potrafi przerazić bardziej niż podjazd.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pierwszy sezon na szosie — od ilu km tygodniowo zaczynaliście?]]></title>
			<link>https://kolarzowo.pl/thread-13.html</link>
			<pubDate>Tue, 21 Jul 2026 21:48:03 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://kolarzowo.pl/member.php?action=profile&uid=16">korbowy</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://kolarzowo.pl/thread-13.html</guid>
			<description><![CDATA[Prowadząc kiedyś sklep widziałem setki ludzi, którzy zaczynali szosę z zapałem, a po miesiącu rower stał w piwnicy, bo przesadzili na starcie. Ciekawi mnie, jak to wyglądało u Was w pierwszym sezonie, od ilu kilometrów tygodniowo zaczynaliście i jak to rosło. Może to pomoże nowym ustawić rozsądne oczekiwania, bo internet straszy setkami, a początki są dużo skromniejsze.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Prowadząc kiedyś sklep widziałem setki ludzi, którzy zaczynali szosę z zapałem, a po miesiącu rower stał w piwnicy, bo przesadzili na starcie. Ciekawi mnie, jak to wyglądało u Was w pierwszym sezonie, od ilu kilometrów tygodniowo zaczynaliście i jak to rosło. Może to pomoże nowym ustawić rozsądne oczekiwania, bo internet straszy setkami, a początki są dużo skromniejsze.]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>