Liczba postów: 7
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2026
RE: Co jecie na trasie powyżej 100 km, żeby nie paść z głodu?
07-22-2026, 08:52 PM
Zaczynam podchodzic do dluzszych dystansow i przy pierwszej setce dopadl mnie taki glod ze o malo nie zjadlem kierownicy. Wiem ze to pewnie ten slynny glodowy kryzys. Co bierzecie na trasy powyzej 100 km zeby nie padac? Zele i batony sportowe czy da sie normalnym jedzeniem? Wolalbym cos taniego i sprawdzonego, bo te zele kosztuja jak nie wiem co.
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2026
RE: Co jecie na trasie powyżej 100 km, żeby nie paść z głodu?
07-30-2026, 03:59 PM
Nie musisz przepłacać na żele, na dłuższych wyjazdach jeżdżę głównie na normalnym jedzeniu. Banany, drożdżówka, kanapka z dżemem, na gravelu nawet się zatrzymuję w sklepie i biorę coś na miejscu. Najważniejsze to jeść regularnie od początku, a nie dopiero jak zgłodniejesz, bo wtedy jest już za późno i dopada cię ten kryzys.
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 0
Dołączył: Jul 2026
RE: Co jecie na trasie powyżej 100 km, żeby nie paść z głodu?
07-30-2026, 07:30 PM
Dokładnie, kluczem jest jeść zanim poczujesz głód. Ja ustawiam sobie przypomnienie w zegarku co pół godziny na mały kęs. Żele zostawiam na ostatnie kilometry albo mocny podjazd, kiedy naprawdę potrzebuję szybkiego cukru. Na co dzień domowa bułka z miodem robi robotę i kosztuje grosze.