Kolarzowo
Kolarstwo szosowe Jak dobrać przełożenia na góry, żeby nie zajechać się na pierwszym podjeździe

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Jak dobrać przełożenia na góry, żeby nie zajechać się na pierwszym podjeździe

RE: Jak dobrać przełożenia na góry, żeby nie zajechać się na pierwszym podjeździe

#1
Wybieram sie pierwszy raz w gory z rowerem i troche mnie to przeraza, bo u mnie na nizinach nie ma jak sie sprawdzic. Mam kompakt 50/34 i kasete 11-28. Wszyscy strasza ze na dlugich podjazdach zdechne z takim przelozeniem. Dokladac lzejsza kasete czy dam rade jak bede jechal z glowa? Nie chce sie zajechac na pierwszym powaznym podjezdzie i zniechecic.
Odpowiedz
210

RE: Jak dobrać przełożenia na góry, żeby nie zajechać się na pierwszym podjeździe

#2
Ja bym na twoim miejscu wzięła lżejszą kasetę, coś w stylu 11-32 albo 11-34, bo różnica na długim podjeździe jest kolosalna. Lepiej mieć zapas i go nie wykorzystać, niż stać w połowie góry i się wściekać. Sama tak zrobiłam wracając do formy i to była najlepsza decyzja.
Odpowiedz

RE: Jak dobrać przełożenia na góry, żeby nie zajechać się na pierwszym podjeździe

#3
Podpisuje sie pod lzejsza kaseta obiema rekami. Ja z moja waga i 11-28 w gorach po prostu bym umarl. Z 34 z tylu nagle podjazdy przestaly byc horrorem, jedziesz wolno ale jedziesz, a nie prowadzisz.
Odpowiedz