Widzę, że coraz więcej młodych pyta o starty, więc dorzucę parę groszy z perspektywy kogoś, kto ściga się od czasów, gdy numery przypinało się agrafkami. Na początek nie potrzebujesz licencji ani karbonu za dwie pensje. Wystarczy jakiś cykl amatorski w okolicy, kask i sprawdzony rower. Pierwszy start zrób z założeniem, że dojeżdżasz do mety, a nie walczysz o podium. Ważniejsze od sprzętu jest to, żeby nauczyć się jeździć w grupie, bo to potrafi przerazić bardziej niż podjazd.
Amatorskie wyścigi w Polsce 2026 — od czego zacząć starty?
Stare Wigry z PRL: czy warto remontować czy tylko nostalgia?Dzisiaj rozmontowałem stary rower Wigry z lat osiemdziesiątych i panie, rama jest stuprocentowa. Tych rowerów robi się z innej gliny niż dzisiejsza plastyka. Pytanie: czy warto dawać się ponieść nostalgii i remontować te stare rzeczy, czy to tylko czysty sentyment?
Zobacz więcej…
Dzisiaj rozmontowałem stary rower Wigry z lat osiemdziesiątych i panie, rama jest stuprocentowa. Tych rowerów robi się z innej gliny niż dzisiejsza plastyka. Pytanie: czy warto dawać się ponieść nostalgii i remontować te stare rzeczy, czy to tylko czysty sentyment?
Szosak czy gravel za 1500? Uzywany czy czekac?mam taka mysl czy lepiej kupic uzywany szosak za 1500 czy moze bardziej pasuje gravel do wszytko? bo zbieram pieniadze juz pul roku a mam dosyc czekac. xd ktory bedzie latwiej odsprzedac gdy sie znudzi? wszyscy mowia ze trzeba probowaac ale po co tracic kase na wypas
Zobacz więcej…
mam taka mysl czy lepiej kupic uzywany szosak za 1500 czy moze bardziej pasuje gravel do wszytko? bo zbieram pieniadze juz pul roku a mam dosyc czekac. xd ktory bedzie latwiej odsprzedac gdy sie znudzi? wszyscy mowia ze trzeba probowaac ale po co tracic kase na wypas
Jakie narzędzia to absolutna podstawa do serwisu w domu?Chciałbym skompletować sensowny domowy zestaw narzędzi, ale rynek jest zalany zestawami, w których połowa kluczy nigdy nie zostanie użyta. Zależy mi na liście naprawdę niezbędnego minimum, od którego warto zacząć, i dokładać resztę w miarę potrzeb. Wolę kupić kilka dobrych rzeczy niż tani komplet, który się rozleci. Co u Was realnie leży na warsztacie i jest używane co tydzień, a co okazało się zbędne?
Zobacz więcej…
Chciałbym skompletować sensowny domowy zestaw narzędzi, ale rynek jest zalany zestawami, w których połowa kluczy nigdy nie zostanie użyta. Zależy mi na liście naprawdę niezbędnego minimum, od którego warto zacząć, i dokładać resztę w miarę potrzeb. Wolę kupić kilka dobrych rzeczy niż tani komplet, który się rozleci. Co u Was realnie leży na warsztacie i jest używane co tydzień, a co okazało się zbędne?
Ból kolan po zwiększeniu kilometrażu — bikefitting pomógł?Odkąd weszłam na wyższe kilometraże w tym sezonie, po dłuższych wyjazdach zaczęło mnie ciągnąć w kolanach, głównie z przodu. Wcześniej jeździłam mniej i problemu nie było. Zastanawiam się, czy to kwestia ustawienia roweru, czy po prostu za szybko dołożyłam kilometrów. Myślałam o bikefittingu, ale to spory wydatek i wolę najpierw usłyszeć, czy u kogoś realnie pomógł na ból kolan, czy to bardziej moda. Jak to u Was wyglądało?
Zobacz więcej…
Odkąd weszłam na wyższe kilometraże w tym sezonie, po dłuższych wyjazdach zaczęło mnie ciągnąć w kolanach, głównie z przodu. Wcześniej jeździłam mniej i problemu nie było. Zastanawiam się, czy to kwestia ustawienia roweru, czy po prostu za szybko dołożyłam kilometrów. Myślałam o bikefittingu, ale to spory wydatek i wolę najpierw usłyszeć, czy u kogoś realnie pomógł na ból kolan, czy to bardziej moda. Jak to u Was wyglądało?
Pierwszy sezon na szosie — od ilu km tygodniowo zaczynaliście?Prowadząc kiedyś sklep widziałem setki ludzi, którzy zaczynali szosę z zapałem, a po miesiącu rower stał w piwnicy, bo przesadzili na starcie. Ciekawi mnie, jak to wyglądało u Was w pierwszym sezonie, od ilu kilometrów tygodniowo zaczynaliście i jak to rosło. Może to pomoże nowym ustawić rozsądne oczekiwania, bo internet straszy setkami, a początki są dużo skromniejsze.
Zobacz więcej…
Prowadząc kiedyś sklep widziałem setki ludzi, którzy zaczynali szosę z zapałem, a po miesiącu rower stał w piwnicy, bo przesadzili na starcie. Ciekawi mnie, jak to wyglądało u Was w pierwszym sezonie, od ilu kilometrów tygodniowo zaczynaliście i jak to rosło. Może to pomoże nowym ustawić rozsądne oczekiwania, bo internet straszy setkami, a początki są dużo skromniejsze.
Szosa na dlugich dystansach, co was czeka w terenie zamiast asfaltu?no tak sie zastanawiam bo ja gravela jezdze najwiecej ale czasem wskakuje na szose kumpla. tylko kiedy wjezdzam czasem na drogi szutrowe to rozne rzeczy sie dzieja, oponom sie nie podoba. czy szosa ma sens tylko na asfaltach czy da sie to pogodzic. czuje ze to wszystko jakos polacze
Zobacz więcej…
no tak sie zastanawiam bo ja gravela jezdze najwiecej ale czasem wskakuje na szose kumpla. tylko kiedy wjezdzam czasem na drogi szutrowe to rozne rzeczy sie dzieja, oponom sie nie podoba. czy szosa ma sens tylko na asfaltach czy da sie to pogodzic. czuje ze to wszystko jakos polacze
Po miesiacu dojezdzania rowerem, jak wrocic do formy bez przejedzenia sie?takie fajne pytanie bo sam sie zastanawiam. zaczalem dojezdzac rowerem miesiac temu, kazdy dzien pare kilometrow i czuje ze wracam do formy ale wolno. nie chce sie przetrenowac na razie ale rozumiem ze przejedzenie to problem. ile czasu normalnie trwa az czlowiek wraca do poprzedniego poziomu. czy powinienem zmniejszyc kalorie czy jakos inaczej.
Zobacz więcej…
takie fajne pytanie bo sam sie zastanawiam. zaczalem dojezdzac rowerem miesiac temu, kazdy dzien pare kilometrow i czuje ze wracam do formy ale wolno. nie chce sie przetrenowac na razie ale rozumiem ze przejedzenie to problem. ile czasu normalnie trwa az czlowiek wraca do poprzedniego poziomu. czy powinienem zmniejszyc kalorie czy jakos inaczej.
Jak ustawić wysokość siodła, żeby nie bolały kolana?Widzę, że temat wysokości siodła wraca u początkujących co chwilę, więc zróbmy porządny wątek. Źle ustawione siodło to najczęstsza przyczyna bólu kolan, a poprawić je można w pięć minut kluczem imbusowym. Wrzućcie proszę swoje sprawdzone metody ustawiania, żeby nowi mieli od czego zacząć zanim pobiegną na płatny fitting. Ja zacznę w komentarzu, ale ciekaw jestem Waszych patentów.
Zobacz więcej…
Widzę, że temat wysokości siodła wraca u początkujących co chwilę, więc zróbmy porządny wątek. Źle ustawione siodło to najczęstsza przyczyna bólu kolan, a poprawić je można w pięć minut kluczem imbusowym. Wrzućcie proszę swoje sprawdzone metody ustawiania, żeby nowi mieli od czego zacząć zanim pobiegną na płatny fitting. Ja zacznę w komentarzu, ale ciekaw jestem Waszych patentów.
Kupię używaną szosę rozmiar 54-56, budżet do 4 tysSzukam używanej szosy dla znajomego, który chce wejść w temat bez topienia od razu dużej kasy. Rozmiar ramy 54-56, budżet realnie do czterech tysięcy. Może być starsza, byle rama zdrowa i osprzęt nie do wymiany od razu. Grupa spokojnie 105 albo odpowiednik. Jestem z okolic Krakowa, więc najchętniej coś do obejrzenia na miejscu, ale za dobrą ofertę mogę podjechać. Dawajcie znać co macie w piwnicach.
Zobacz więcej…
Szukam używanej szosy dla znajomego, który chce wejść w temat bez topienia od razu dużej kasy. Rozmiar ramy 54-56, budżet realnie do czterech tysięcy. Może być starsza, byle rama zdrowa i osprzęt nie do wymiany od razu. Grupa spokojnie 105 albo odpowiednik. Jestem z okolic Krakowa, więc najchętniej coś do obejrzenia na miejscu, ale za dobrą ofertę mogę podjechać. Dawajcie znać co macie w piwnicach.
Fully czy hardtail dla synka na rodzinne wyprawy po Beskidach?Zastanawiam się nad rowerem MTB dla syna, bo sam trzymam się gravela do wszystkiego. Hardtail to więcej zmęczenia na kamieniach, fully pochłonie nierówności i da dziecku więcej spokoju. W terenie z sakwami sam jeżdżę ostrożniej, ale dla malucha komfort zrobi różnicę. Enduro to fajne, ale dla kogoś bardziej doświadczonego. Dla dzieciaka wybieram stabilność i pewność na tych wyboistych trasach.
Zobacz więcej…
Zastanawiam się nad rowerem MTB dla syna, bo sam trzymam się gravela do wszystkiego. Hardtail to więcej zmęczenia na kamieniach, fully pochłonie nierówności i da dziecku więcej spokoju. W terenie z sakwami sam jeżdżę ostrożniej, ale dla malucha komfort zrobi różnicę. Enduro to fajne, ale dla kogoś bardziej doświadczonego. Dla dzieciaka wybieram stabilność i pewność na tych wyboistych trasach.
Gravel do miasta na co dzień i w teren w weekend — da się jednym?Zastanawiam się nad jednym rowerem do wszystkiego, bo garaż mały a rowerów przybywa. W tygodniu dojazdy do pracy po mieście, w weekend chciałbym wypadać w teren i na dłuższe trasy. Gravel wydaje się idealny na papierze, ale ciekawi mnie, czy w praktyce da się tak łączyć bez kompromisów, które po pół roku zaczną wkurzać. Jeździ ktoś tak na co dzień i jest zadowolony?
Zobacz więcej…
Zastanawiam się nad jednym rowerem do wszystkiego, bo garaż mały a rowerów przybywa. W tygodniu dojazdy do pracy po mieście, w weekend chciałbym wypadać w teren i na dłuższe trasy. Gravel wydaje się idealny na papierze, ale ciekawi mnie, czy w praktyce da się tak łączyć bez kompromisów, które po pół roku zaczną wkurzać. Jeździ ktoś tak na co dzień i jest zadowolony?
Pierwsza wyprawa bez ekipy, czy warto czekac na kolegow czy jechac solo?tak sie zastanawiam bo wszyscy moi kumple co innego maja. jeden jezdzi tylko enduro, drugi ma gravela, a ja szose. czekac az wszyscy sie zbierzemy czy po prostu pojechac sam i poznac trasy samemu. nie wiem jak to sie skonczy ale jakos sie to musi ruszyc. bedzie wiecej czasu na odkrywanie.
Zobacz więcej…
tak sie zastanawiam bo wszyscy moi kumple co innego maja. jeden jezdzi tylko enduro, drugi ma gravela, a ja szose. czekac az wszyscy sie zbierzemy czy po prostu pojechac sam i poznac trasy samemu. nie wiem jak to sie skonczy ale jakos sie to musi ruszyc. bedzie wiecej czasu na odkrywanie.
Dwa lata na jednym rowerze: jak znaleźć rytm, jeśli zaczynamy?Zaczynałem podobnie, pamiętam te obawy. Teraz myślę, że zamiast przeskakiwania na co pół roku lepiej przyzwyczaić się do jednego roweru i poznać jego możliwości. Z czasem zaczynasz czuć, co rower robi, jak się zachowuje na podjazdach, na łuku. Nie potrzebujesz najnowszej technologii, potrzebujesz konsekwencji. Daj sobie rok, obserwuj się na trasach, poznaj własne granice. Wtedy już będziesz wiedzieć, czy tego roweru chcesz, czy szukać innego.
Zobacz więcej…
Zaczynałem podobnie, pamiętam te obawy. Teraz myślę, że zamiast przeskakiwania na co pół roku lepiej przyzwyczaić się do jednego roweru i poznać jego możliwości. Z czasem zaczynasz czuć, co rower robi, jak się zachowuje na podjazdach, na łuku. Nie potrzebujesz najnowszej technologii, potrzebujesz konsekwencji. Daj sobie rok, obserwuj się na trasach, poznaj własne granice. Wtedy już będziesz wiedzieć, czy tego roweru chcesz, czy szukać innego.
Budżet 3 tys zł na pierwszy rower — szosa, gravel czy MTB?Siema, zbieram na pierwszy porzadny rower i mam jakies 3 tys do wydania. Do tej pory jezdzilem na starym gorskim brata ale chce cos swojego na dluzsze wypady. Zastanawiam sie czy brac szose, gravela czy jednak mtb. Mieszkam pod miastem, mam i asfalt i troche szutrowych drog dokola. Marzy mi sie zeby smigac po asfalcie ale zeby dalo sie tez wpasc na lesna sciezke bez strachu ze cos urwe. Co byscie radzili na taki budzet, nowy czy lepiej uzywka z ogloszen? I na co patrzec zeby sie nie naciac. Dzieki z gory za wskazowki
Zobacz więcej…
Siema, zbieram na pierwszy porzadny rower i mam jakies 3 tys do wydania. Do tej pory jezdzilem na starym gorskim brata ale chce cos swojego na dluzsze wypady. Zastanawiam sie czy brac szose, gravela czy jednak mtb. Mieszkam pod miastem, mam i asfalt i troche szutrowych drog dokola. Marzy mi sie zeby smigac po asfalcie ale zeby dalo sie tez wpasc na lesna sciezke bez strachu ze cos urwe. Co byscie radzili na taki budzet, nowy czy lepiej uzywka z ogloszen? I na co patrzec zeby sie nie naciac. Dzieki z gory za wskazowki
Łańcuch czy pas zębaty na gravelu, co się sprawdza w terenie?Sprzedawałem oba rozwiązania przez lata, a temat wraca co chwilę. Łańcuch wymaga częstego czyszczenia, ale jest tańszy w naprawie. Pas zębaty to przyszłość, mniej brudu i więcej ciszy, tylko trzeba się przyzwyczaić. W terenie na gravelu czysty pas wygrywał za każdym razem. Sprawdzą się oba, ale wybór zależy od tego, czy wolisz czyszczenie czy komfort. Stawiałem zawsze na pas zębaty w turystyce.
Zobacz więcej…
Sprzedawałem oba rozwiązania przez lata, a temat wraca co chwilę. Łańcuch wymaga częstego czyszczenia, ale jest tańszy w naprawie. Pas zębaty to przyszłość, mniej brudu i więcej ciszy, tylko trzeba się przyzwyczaić. W terenie na gravelu czysty pas wygrywał za każdym razem. Sprawdzą się oba, ale wybór zależy od tego, czy wolisz czyszczenie czy komfort. Stawiałem zawsze na pas zębaty w turystyce.
Jak planujecie trasę, żeby uniknąć ruchliwych dróg?Mieszkam w miejscu, gdzie prawie każdy wyjazd zaczyna się od kilku kilometrów po ruchliwej drodze i coraz mniej mnie to bawi. Kombinuję jak planować trasy, żeby maksymalnie omijać tiry i tranzyt. Korzystam z map z warstwą ruchu, ale ciekawi mnie, czego używacie Wy i czy macie jakieś sprawdzone patenty na wyłuskiwanie spokojnych bocznych dróg. Bezpieczeństwo powoli wygrywa u mnie z tempem.
Zobacz więcej…
Mieszkam w miejscu, gdzie prawie każdy wyjazd zaczyna się od kilku kilometrów po ruchliwej drodze i coraz mniej mnie to bawi. Kombinuję jak planować trasy, żeby maksymalnie omijać tiry i tranzyt. Korzystam z map z warstwą ruchu, ale ciekawi mnie, czego używacie Wy i czy macie jakieś sprawdzone patenty na wyłuskiwanie spokojnych bocznych dróg. Bezpieczeństwo powoli wygrywa u mnie z tempem.
Trening na bazie tętna czy mocy — co dla amatora ma sens?Wróciłam do regularnej jazdy po dłuższej przerwie i chcę trenować z głową, a nie tylko nabijać kilometry. Wszędzie czytam o strefach tętna i o mocy z wattomierza. Tętno mam z zegarka, wattomierza nie mam i na razie nie chcę wydawać. Czy dla kogoś, kto łączy powrót do formy z ogarnianiem domu i małego dziecka, trening na tętnie w ogóle ma sens, czy bez mocy to wróżenie z fusów? Nie chcę planu dla wyczynowca, tylko sensownie ruszyć.
Zobacz więcej…
Wróciłam do regularnej jazdy po dłuższej przerwie i chcę trenować z głową, a nie tylko nabijać kilometry. Wszędzie czytam o strefach tętna i o mocy z wattomierza. Tętno mam z zegarka, wattomierza nie mam i na razie nie chcę wydawać. Czy dla kogoś, kto łączy powrót do formy z ogarnianiem domu i małego dziecka, trening na tętnie w ogóle ma sens, czy bez mocy to wróżenie z fusów? Nie chcę planu dla wyczynowca, tylko sensownie ruszyć.
Co jecie na trasie powyżej 100 km, żeby nie paść z głodu?Zaczynam podchodzic do dluzszych dystansow i przy pierwszej setce dopadl mnie taki glod ze o malo nie zjadlem kierownicy. Wiem ze to pewnie ten slynny glodowy kryzys. Co bierzecie na trasy powyzej 100 km zeby nie padac? Zele i batony sportowe czy da sie normalnym jedzeniem? Wolalbym cos taniego i sprawdzonego, bo te zele kosztuja jak nie wiem co.
Zobacz więcej…
Zaczynam podchodzic do dluzszych dystansow i przy pierwszej setce dopadl mnie taki glod ze o malo nie zjadlem kierownicy. Wiem ze to pewnie ten slynny glodowy kryzys. Co bierzecie na trasy powyzej 100 km zeby nie padac? Zele i batony sportowe czy da sie normalnym jedzeniem? Wolalbym cos taniego i sprawdzonego, bo te zele kosztuja jak nie wiem co.
Opony gravelowe 40 czy 45 mm na miks szuter-asfalt?Składam sobie gravela pod jazdę mniej więcej pół na pół szuter i asfalt, bo tak wygląda większość moich tras. Waham się między oponami 40 a 45 mm. Szersze dają komfort i pewność w terenie, ale boję się, że na asfalcie będą się toczyć jak czołg. Jak to wygląda w praktyce u Was przy takim miksie? Nie chcę kupować dwóch kompletów, wolę jeden rozsądny.
Zobacz więcej…
Składam sobie gravela pod jazdę mniej więcej pół na pół szuter i asfalt, bo tak wygląda większość moich tras. Waham się między oponami 40 a 45 mm. Szersze dają komfort i pewność w terenie, ale boję się, że na asfalcie będą się toczyć jak czołg. Jak to wygląda w praktyce u Was przy takim miksie? Nie chcę kupować dwóch kompletów, wolę jeden rozsądny.

